Aparaty słuchowe

Apa­ra­ty słu­cho­we to urzą­dze­nia mają­ce za zada­nie umoż­li­wić sły­sze­nie i rozu­mie­nie mowy. Ich kon­struk­cja, począw­szy od fizycz­ne­go roz­miesz­cze­nia ele­men­tów, aż po spe­cja­li­stycz­ne opro­gra­mo­wa­nie kom­pu­te­ro­we ma umoż­li­wić reali­za­cję tego zada­nia. W uprosz­cze­niu, głów­ne ele­men­ty apa­ra­tów słu­cho­wych są takie same:
  • jeden lub kil­ka mikro­fo­nów (zwy­kle 2) — zbie­ra­ją one dźwięk z oto­cze­nia oso­by nie­do­sły­szą­cej i zamie­nia­ją na sygnał elek­trycz­ny — prze­ka­zu­ją do wzmac­nia­cza lub pro­ce­so­ra sygna­łu
  • wzmac­niacz – tzw. ser­ce apa­ra­tu słu­cho­we­go. W star­szych apa­ra­tach ana­lo­go­wy, tyl­ko wzmac­niał dźwięk, w młod­szych cyfro­wy, zwa­ny pro­ce­so­rem sygna­łu. Pro­ce­sor wyko­nu­je wszyst­kie ope­ra­cje mają­ce za zada­nie: roz­po­znać dźwięk, odróż­nić jego poziom, odfil­tro­wać dźwię­ki nie­po­trzeb­ne i wzmoc­nić tak, aby uzy­skać jak naj­lep­sze rozu­mie­nie mowy
  • słu­chaw­ka — minia­tu­ro­wy gło­śnik apa­ra­tu, któ­ry poda­je dźwięk do ucha albo przez wkład­kę dousz­ną (apa­ra­ty zausz­ne), albo bez­po­śred­nio do ucha (apa­ra­ty wewnątrz­usz­ne)
  • obu­do­wa — wyko­na­na seryj­nie (apa­rat zausz­ny) lub indy­wi­du­al­nie (apa­rat wewna­trzusz­ny)
  • komo­ra bate­rii — miej­sce do wkła­da­nia bate­rii lub aku­mu­la­to­ra zasi­la­ją­ce­go cały układ
  • regu­la­to­ry (w zależ­no­ści od wer­sji) — umoż­li­wia­ją­ce zmia­nę pro­gra­mów sły­sze­nia lub gło­śno­ści

Apa­ra­ty słu­cho­we w celu użyt­ko­wa­nia nie wyma­ga­ją spe­cjal­nej wie­dzy ani umie­jęt­no­ści, są pro­ste w obsłu­dze. Użyt­kow­nik samo­dziel­nie zakła­da i zdej­mu­je apa­rat, i jako urzą­dze­nie reha­bi­li­ta­cyj­no- wspo­ma­ga­ją­ce może nosić go przez cały dzień lub też według indy­wi­du­al­nych potrzeb.

Apa­ra­ty słu­cho­we sto­su­je się u osób z róż­ny­mi rodza­ja­mi i stop­nia­mi ubyt­ków słu­chu. Z tego powo­du apa­ra­ty słu­cho­we moż­na podzie­lić na wie­le spo­so­bów.

————————————————————————————————————————-

Pre­zen­ta­cja naj­now­szej  plat­for­my Quest w apa­ra­tach słu­cho­wych fir­my Pho­nak — Life is on

 

Apa­ra­ty słu­cho­we sto­su­je się u osób z róż­ny­mi rodza­ja­mi i stop­nia­mi ubyt­ków słu­chu. Z tego powo­du apa­ra­ty słu­cho­we moż­na podzie­lić na wie­le spo­so­bów.

Jed­nym z pierw­szych i nadal obo­wią­zu­ją­cym jest podział ze wzglę­du na tech­no­lo­gię i spo­sób prze­twa­rza­nia sygna­łu. Tu wyróż­nia się trzy rodza­je apa­ra­tów:

  • apa­ra­ty ana­lo­go­we — pierw­szy i naj­dłu­żej sto­so­wa­ny rodzaj apa­ra­tów. Apa­ra­ty te mia­ły ana­lo­go­we wzmac­nia­cze wraz z nie­wiel­ką licz­bą regu­la­to­rów i skrom­ny­mi moż­li­wo­ścia­mi dopa­so­wa­nia, zwłasz­cza do ubyt­ków odbior­czych. Naj­więk­szą zale­tą była jakość dźwię­ku i pro­sto­ta budo­wy. Obec­nie bar­dzo nie­wie­lu pro­du­cen­tów ma je w swo­jej ofer­cie, u więk­szo­ści z nich zosta­ły wyco­fa­ne co naj­mniej kil­ka lat temu. Wciąż moż­na jed­nak spo­tkać oso­by użyt­ku­ją­ce tego typu apa­ra­ty.
  • apa­ra­ty pro­gra­mo­wa­ne — połą­cze­nie cyfro­we­go ste­ro­wa­nia z ana­lo­go­wą obrób­ką sygna­łu. Apa­ra­ty tego typu sta­no­wi­ły pomost mię­dzy apa­ra­ta­mi ana­lo­go­wy­mi, a cyfro­wy­mi w cza­sach, gdy tech­no­lo­gia cyfro­wa była dość dro­ga. Z jed­nej stro­ny pro­gra­mo­wa­nie przy pomo­cy kom­pu­te­ra zwięk­sza­ło znacz­nie ich moż­li­wo­ści dopa­so­wa­nia, a z dru­giej podo­bień­stwo do apa­ra­tów ana­lo­go­wych sprzy­ja­ło użyt­kow­ni­kom zmie­nia­ją­cym swo­je apa­ra­ty na now­sze. Z bie­giem cza­su tech­no­lo­gia cyfro­wa zna­czą­co sta­nia­ła i apa­ra­ty pro­gra­mo­wa­ne w natu­ral­ny spo­sób znik­nę­ły z ryn­ku. Nie­któ­rzy pro­du­cen­ci mają je jesz­cze w swo­jej ofer­cie, ale w bar­dzo ogra­ni­czo­nym wybo­rze.
  • apa­ra­ty cyfro­we- naj­po­pu­lar­niej­sze i naj­bar­dziej zaawan­so­wa­ne apa­ra­ty słu­cho­we, we wszyst­kich seg­men­tach ceno­wych. Ser­cem tych apa­ra­tów jest pro­ce­sor sygna­łu, pro­gra­mo­wa­ny przy pomo­cy kom­pu­te­ra. Dzię­ki kom­pu­te­rom oraz skom­pli­ko­wa­ne­mu opro­gra­mo­wa­niu w apa­ra­cie moż­na usta­wić dzie­siąt­ki para­me­trów, m.in.: wzmoc­nie­nia w poszcze­gól­nych kana­łach, kie­run­ko­wość mikro­fo­nów, reduk­cję hała­sów, roz­po­zna­wa­nie śro­do­wisk aku­stycz­nych i wie­le innych.

————————————————————————————————————————-

Dru­gim, popu­lar­nym podzia­łem jest podział ze wzglę­du na budo­wę. 

Gene­ral­nie wyróż­nia się dwa rodza­je roz­wią­zań, któ­re pozwa­la­ją odróż­nić apa­ra­ty zausz­ne (BTE — Behind The Ear) od wewnątrz­usz­nych (ITE — In The Ear).

  • Apa­ra­ty zausz­ne BTE- ich obu­do­wa ma okre­ślo­ny przez pro­du­cen­ta seryj­ny kształt i w zależ­no­ści od typu roz­wią­za­nia skry­wa całą lub pra­wie całą elek­tro­ni­kę apa­ra­tu. Wyróż­nia się tu dwie wer­sje obu­do­wy: kla­sycz­ną zausz­ną, dalej zwa­ną BTE, oraz zausz­ną ze słu­chaw­ką wypro­wa­dzo­ną na zewnątrz i moco­wa­ną w prze­wo­dzie słu­cho­wym, zwa­ną dalej RIC (Rece­iver In Canal) lub RITE (Rece­iver In The Canal). Wer­sja BTE jest więk­sza i wiel­kość tę ści­śle deter­mi­nu­je moc apa­ra­tu. Im apa­rat jest słab­szy, tym wiel­kość mniej­sza. Przy obec­nym roz­wo­ju tech­no­lo­gii wyróż­nia się w zasa­dzie trzy wiel­ko­ści tych apa­ra­tów:

- mini BTE, zasi­la­ne mały­mi bate­ria­mi, zwy­kle typ 312 lub 10, do ubyt­ków od lek­kie­go do umiar­ko­wa­ne­go, bez dodat­ko­wych regu­la­to­rów lub z jed­nym przy­ci­skiem regu­la­to­ra

- BTE śred­niej wiel­ko­ści, zasi­la­ne bate­ria­mi typu 312 lub 13, do ubyt­ków od lek­kie­go do znacz­ne­go, wypo­sa­żo­ne w prze­łącz­nik pro­gra­mów i/lub poten­cjo­metr, nie­rzad­ko zin­te­gro­wa­ne ze sobą, tzn. peł­nią­ce zamien­ne lub obie funk­cje na raz

- BTE naj­więk­sze, dużej mocy, zasi­la­ne bate­ria­mi typu 13 lub 675, do ubyt­ków od umiar­ko­wa­nych do resz­tek słu­cho­wych, wypo­sa­żo­ne zwy­kle w osob­ny prze­łącz­nik pro­gra­mów i poten­cjo­metr

Do apa­ra­tu BTE pod­łą­cza­ny jest dźwię­ko­wód, a ten z kolei mocu­je się do wkład­ki dousz­nej indy­wi­du­al­nej lub uni­wer­sal­nej. Sam dźwię­ko­wód może wystę­po­wać w trzech śred­ni­cach: 0,9 mm, 1,3 mm oraz 2 mm, co umoż­li­wia dobra­nie moż­li­wie opty­mal­ne­go roz­wią­za­nia dla osób o róż­nych ubyt­kach słu­chu i okre­ślo­nych wyma­ga­niach co do dys­kre­cji.

  • Apa­ra­ty zausz­ne typu RIC powsta­ły z uwa­gi na dwa aspek­ty: dys­kre­cję oraz aku­sty­kę. Sta­no­wią one pew­ne­go rodza­ju krzy­żów­kę apa­ra­tu zausz­ne­go z wewnątrz­usz­nym. W efek­cie słu­chaw­ka zosta­ła wypro­wa­dzo­na na zewnątrz obu­do­wy BTE, co przy­czy­ni­ło się do znacz­ne­go zwięk­sze­nia ich uni­wer­sal­no­ści. W przy­pad­ku np. znacz­ne­go pogor­sze­nia słu­chu moż­na wymie­nić samą słu­chaw­kę na moc­niej­szą, co jest znacz­nie tań­szym roz­wią­za­niem, a jedy­nym skut­kiem ubocz­nym może być nie­co zwięk­szo­ny pobór ener­gii (więk­sza moc wyma­ga wię­cej prą­du). Umiesz­cze­nie słu­chaw­ki, połą­czo­nej z czę­ścią zausz­ną cien­kim kabel­kiem, w prze­wo­dzie słu­cho­wym (na wzór apa­ra­tu wewnątrz­usz­ne­go), z dala od czę­ści zausz­nej sprzy­ja mniej­szym stra­tom dźwię­ku, a cały układ jest znacz­nie mniej podat­ny na sprzę­że­nie zwrot­ne (zja­wi­sko pisz­cze­nia, szcze­gól­nie dokucz­li­we w apa­ra­tach dużej mocy).

Zale­ty apa­ra­tów zausz­nych:

  • naj­bar­dziej uni­wer­sal­ne, sto­so­wa­ne do ubyt­ków od lek­kich do resz­tek słu­cho­wych
  • sze­ro­ki wybór mode­li obu­dów, od bar­dzo dys­kret­nych do kla­sycz­nych kształ­tów
  • więk­sza dys­kre­cja dla osób z mały­mi prze­wo­da­mi słu­cho­wy­mi w porów­na­niu do apa­ra­tów wewnątrz­usz­nych, zwłasz­cza w zesta­wie­niu z apa­ra­ta­mi RIC
  • moż­na je z powo­dze­niem sto­so­wać u osób z wyso­ko­to­no­wym ubyt­kiem słu­chu typu ski-slo­op, wyma­ga­ją­cym tzw. otwar­te­go dopa­so­wa­nia
  • mogą być sto­so­wa­ne u osób z nad­mier­nym wydzie­la­niem wosko­wi­ny
  • moż­li­wość odłą­cze­nia wkład­ki
  • wystę­pu­ją wer­sje wodosz­czel­ne i wodo­od­por­ne
  • nie­któ­re mode­le dla dzie­ci lub osób nie­współ­pra­cu­ją­cych mogą być wypo­sa­żo­ne w zewnętrz­ną sygna­li­za­cję sta­nu pra­cy (np. minia­tu­ro­wa dys­kret­na dio­da LED sygna­li­zu­ją­ca pra­wi­dło­wo dzia­ła­ją­cą bate­rię)
  • moż­li­wy wybór kolo­rów obu­dów i nakle­jek na obu­do­wy (dla dzie­ci)
  • więk­sze bate­rie i zwy­kle więk­sza żywot­ność bate­rii niż w odpo­wia­da­ją­cych im mocą apa­ra­tach wewnątrz­usz­nych
  • modu­ło­wa budo­wa pozwa­la na szyb­sze doko­ny­wa­nie napraw
  • moż­li­wość pod­łą­cze­nia dodat­ko­wych akce­so­riów, np. odbior­ni­ków FM, czy urzą­dzeń audio

Wady apa­ra­tów zausz­nych: 

  • nie zawsze miesz­czą się za uchem, zwłasz­cza u osób wyma­ga­ją­cych dużych apa­ra­tów i np. noszą­cych oku­la­ry
  • bar­dziej nara­żo­ne na pot
  • koniecz­ność okre­so­wej wymia­ny dżwię­ko­wo­dów wkład­ki, lub łatwość uszko­dze­nia prze­wo­du w wer­sji RIC
  • mniej dys­kret­ne od apa­ra­tów wewnątrz­usz­nych, zwłasz­cza u osób z prze­wo­da­mi słu­cho­wy­mi o odpo­wied­niej wiel­ko­ści
  • mogą być trud­niej­sze do zało­że­nia dla osób mniej spraw­nych moto­rycz­nie

————————————————————————————————————————-

  • Apa­ra­ty wewnątrz­usz­ne mon­tu­je się w obu­do­wie wyko­na­nej na pod­sta­wie odle­wu ucha przy­szłe­go użyt­kow­ni­ka. Kształt, wiel­kość czy w ogó­le moż­li­wość wyko­na­nia tego typu apa­ra­tu są ści­śle zależ­ne od głę­bo­ko­ści ubyt­ku słu­chu i budo­wy prze­wo­du słu­cho­we­go ucha. W apa­ra­cie wewnątrz­usz­nym miesz­czą się wszyst­kie ele­men­ty elek­tro­nicz­ne, użyt­kow­nik z zewnątrz ma tyl­ko moż­li­wość wymia­ny bate­rii i fil­tra słu­chaw­ki (cza­sa­mi też fil­tra mikro­fo­nu). Wystę­pu­je tu podział apa­ra­tów ze wzglę­du na wiel­kość obu­do­wy, zapo­cząt­ko­wa­ny roz­wo­jem elek­tro­ni­ki i jej minia­tu­ry­za­cją. Głów­nym ele­men­tem mają­cym wpływ na wiel­kość apa­ra­tu wewnątrz­usz­ne­go jest słu­chaw­ka, stąd zwy­kle wiel­kość ubyt­ku słu­chu wpły­wa wprost pro­por­cjo­nal­nie na wiel­kość apa­ra­tu:

- ITE (In The Ear) kie­dyś okre­śle­nie apa­ra­tów wewnątrz­usz­nych, a od cza­su poja­wie­nia się mniej­szych mode­li, nazwa zosta­ła zacho­wa­na dla naj­więk­szych apa­ra­tów wewnątrz­usz­nych. Obu­do­wa tego apa­ra­tu wypeł­nia prze­wód słu­cho­wy oraz całe lub pra­wie całe wnę­trze mał­żo­wi­ny usznej. Mogą być sto­so­wa­ne od lek­kich do znacz­nych ubyt­ków słu­chu. Do zasi­la­nia uży­wa się bate­rii typu 13. Naj­mniej dys­kret­na wer­sja apa­ra­tu wewnątrz­usz­ne­go, może być wypo­sa­żo­na w 1 lub 2 mikro­fo­ny, poten­cjo­metr i prze­łącz­nik pro­gra­mów w stan­dar­dzie.

- ITC (In The Canal) — mniej­sza wer­sja apa­ra­tu, któ­ra w podob­nym zakre­sie obej­mu­je ubyt­ki słu­chu. Apa­rat mie­ści się w cało­ści w prze­wo­dzie słu­cho­wym, zasi­la go bate­ria typu 312. Może być widocz­ny, zwłasz­cza z boku. Wypo­sa­żo­ny zwy­kle w 1 lub 2 mikro­fo­ny, poten­cjo­metr lub prze­łącz­nik pro­gra­mów, rza­dziej we wszyst­kie te ele­men­ty, ponie­waż mają one bez­po­śred­ni wpływ na wiel­kość obu­do­wy

- MC (Mini Canal) — u nie­któ­rych pro­du­cen­tów zmniej­szo­na wer­sja apa­ra­tu ITC, więk­sza jed­nak od CIC, zasi­la­na bate­rią typu 10. Sto­so­wa­ny głów­nie wte­dy, gdy wyma­ga­ne są para­me­try apa­ra­tu ITC, a użyt­kow­ni­ko­wi bar­dzo zale­ży na dys­kre­cji. Wypo­sa­ża się go w 1 mikro­fon, naj­czę­ściej nie ma żad­nych regu­la­to­rów, lub naj­wy­żej prze­łącz­nik pro­gra­mów.

- CIC (Com­ple­te In Canal) — apa­rat umiesz­czo­ny cał­ko­wi­cie w prze­wo­dzie słu­cho­wym, zwy­kle pra­wie nie­wi­docz­ny z zewnątrz, nawet dla oso­by patrzą­cej z boku. Ma jeden mikro­fon, w nie­któ­rych mode­lach dostęp­ny prze­łącz­nik pro­gra­mów.

- IIC (Invi­si­ble In Canal) — naj­mniej­szy apa­rat słu­cho­wy, umiesz­czo­ny głę­bo­ko w prze­wo­dzie słu­cho­wym, tuż przed bło­ną bęben­ko­wą. Jest zupeł­nie nie­wi­docz­ny, ma jeden mikro­fon i nie jest wypo­sa­żo­ny w żad­ne regu­la­to­ry.

Zale­ty apa­ra­tów wewnątrz­usz­nych:

  • naj­mniej­sze mode­le są bar­dzo dys­kret­ne
  • mniej podat­ne na zala­nie potem
  • nie prze­szka­dza­ją przy nosze­niu oku­la­rów, zwłasz­cza u osób z przy­le­ga­ją­cy­mi mał­żo­wi­na­mi
  • wyma­ga­ją mniej obsłu­gi
  • łatwiej­sze do zało­że­nia osób mniej spraw­nych manu­al­nie

Wady apa­ra­tów wewnątrz­usz­nych:

  • dys­kre­cja, a nawet moż­li­wość wyko­na­nia zale­ży od budo­wy prze­wo­du słu­cho­we­go
  • nie­za­le­ca­ne dla osób mają­cych skłon­no­ści do nad­mier­ne­go wydzie­la­nia wosko­wi­ny
  • ogra­ni­czo­ne zasto­so­wa­nie ze wzglę­du na rodzaj i głę­bo­kość ubyt­ku słu­chu — nie nada­ją się do głę­bo­kich ubyt­ków oraz takich, przy któ­rych wyma­ga­ne jest otwar­te dopa­so­wa­nie.
  • zwy­kle krót­sza żywot­ność bate­rii niż w odpo­wia­da­ją­cych im apa­ra­tach zausz­nych
  • nie­moż­ność pod­łą­cze­nia sto­pek do sys­te­mu audio lub FM, nato­miast moż­li­wość sko­rzy­sta­nia z pętli induk­cyj­nej ogra­ni­czo­na do kil­ku więk­szych mode­li
  • uster­ki trud­niej­sze w napra­wie, czas napra­wy dłuż­szy
  • nie wystę­pu­ją mode­le wodo­od­por­ne i wodosz­czel­ne
  • naj­mniej­sze mode­le nie są wypo­sa­ża­ne w dodat­ko­we regu­la­to­ry, nie są też dostęp­ne funk­cje bez­prze­wo­do­we umoż­li­wia­ją­ce korzy­sta­nie z dodat­ko­wych akce­so­riów (pilo­tów, pętli induk­cyj­nych itp.)

 

Pre­zen­ta­cja naj­now­szej  plat­for­my Quest w apa­ra­tach słu­cho­wych fir­my Pho­nak — Life is on

————————————————————————————————————————-

  • Apa­ra­ty pudeł­ko­we sta­no­wią osob­ną gru­pę apa­ra­tów słu­cho­wych, nie­gdyś bar­dzo popu­lar­ne. Ich ilość sys­te­ma­tycz­nie spa­da od cza­su skon­stru­owa­nia apa­ra­tu BTE. Dziś trud­no spo­tkać taki apa­rat, choć war­to wspo­mnieć o nim jako o innym roz­wią­za­niu. Apa­rat pudeł­ko­wy skła­dał się z: pudeł­ka zawie­ra­ją­ce­go wzmac­niacz ana­lo­go­wy, regu­la­tor dla użyt­kow­ni­ka (poten­cjo­metr) oraz bate­rię i dość dłu­gie­go, cien­kie­go prze­wo­du elek­trycz­ne­go połą­czo­ne­go ze słu­chaw­ką umiesz­czo­ną we wkład­ce wkła­da­nej do ucha. Zale­tą tego apa­ra­tu była duża moc, przy­dat­na zwłasz­cza w znacz­nych ubyt­kach słu­chu, nie­du­że ryzy­ko sprzę­żeń, duża bate­ria. Wadą nato­miast wiel­kość, mała wygo­da nosze­nia i zwią­za­ne z tym hała­sy (był przy­pi­na­ny do ubra­nia), “kie­run­ko­we sły­sze­nie”, nie­wiel­ka moż­li­wość regu­la­cji.

————————————————————————————————————————-

Apa­ra­ty słu­cho­we moż­na podzie­lić rów­nież ze wzglę­du na prze­zna­cze­nie słu­chaw­ki. Wyróż­nia się tu dwa rodza­je apa­ra­tów: 

  • na prze­wod­nic­two powietrz­ne
  • na prze­wod­nic­two kost­ne

W tym pierw­szym rodza­ju, słu­chaw­ka apa­ra­tu prze­ka­zu­je dźwięk do prze­wo­du słu­cho­we­go ucha, co odpo­wia­da natu­ral­nej dro­dze odbie­ra­ne­go dźwię­ku, przy spraw­nie dzia­ła­ją­cym uchu środ­ko­wym. Apa­ra­ty słu­cho­we tego rodza­ju są znacz­nie bar­dziej skom­pli­ko­wa­ne w dzia­ła­niu, ponie­waż kom­pen­su­ją uszko­dze­nie recep­to­ra, a ten z kolei wyma­ga od apa­ra­tu znacz­nie bar­dziej zaawan­so­wa­nej tech­no­lo­gii.

W dru­gim rodza­ju apa­ra­tów przy­ję­to roz­wią­za­nia pozwa­la­ją­ce omi­nąć uszko­dzo­ną część ucha środ­ko­we­go i/lub zewnętrz­ne­go. Wyko­rzy­stu­je się to, że recep­tor słu­chu jest wbu­do­wa­ny w kość czasz­ki. Czasz­ka jest dość twar­da, ma duże tłu­mie­nie dźwię­ku, jed­nak jeśli będzie on dość sil­ny, lub drga­nia będą przy­ło­żo­ne bez­po­śred­nio do niej, recep­tor odbie­rze docie­ra­ją­cy sygnał. Słu­chaw­ka apa­ra­tu kost­ne­go nie ma kla­sycz­nej mem­bra­ny, jest nią bowiem cała obu­do­wa słu­chaw­ki. Apa­ra­ty tego rodza­ju muszą być przede wszyst­kim moc­ne, zaawan­so­wa­ne tech­no­lo­gie nie są tu aż tak pożą­da­ne. Z uwa­gi na spe­cy­fi­kę budo­wy łatwo je odróż­nić, ponie­waż wystę­pu­ją w wer­sjach:

  • oku­la­ro­wej - w ramio­na oku­la­rów wbu­do­wa­ne są apa­ra­ty, opraw­ka łączy je ze sobą i zapew­nia wła­ści­wy docisk słu­cha­wek (wibra­to­rów) kost­nych, znaj­du­ją­cych się na koń­cach ramion. W opraw­kach mogą się znaj­do­wać szkła zero­we lub korek­cyj­ne. Apa­rat może wystę­po­wać w wer­sji jed­no- i dwu­usz­nej.
  • pudeł­ko­wej — jest to kla­sycz­ny apa­rat pudeł­ko­wy, z tą róż­ni­cą, że przy­pię­ta słu­chaw­ka ma postać wibra­to­ra kost­ne­go zamo­co­wa­ne­go na pałą­ku. Apa­rat przy­pi­na się do ubra­nia, a pałąk zakła­da się na gło­wę, tak jak opa­skę na wło­sy. Wystę­pu­je w wer­sji jed­no­usz­nej.
  • kla­sycz­ne­go BTE z dołą­czo­ną na prze­wo­dzie słu­chaw­ką kost­ną na pałą­ku.

————————————————————————————————————————-

Innym podzia­łem wyni­ka­ją­cym z powyż­sze­go jest ten, w któ­rym apa­ra­ty dzie­li się ze wzglę­du na rodzaj ubyt­ku słu­chu. I tak nie­do­słuch:

  • odbior­czy — wyma­ga apa­ra­tów na prze­wod­nic­two powietrz­ne, typu BTE lub ITE
  • mie­sza­ny — w zależ­no­ści od tego, czy nie­do­słuch jest bar­dziej prze­wo­dze­nio­wy, czy odbior­czy, oraz od innych prze­ciw­wska­zań (wysię­ki z uszu itp), wyma­ga albo apa­ra­tów na prze­wod­nic­two powietrz­ne, albo na prze­wod­nic­two kost­ne
  • prze­wo­dze­nio­wy — wyma­ga zwy­kle apa­ra­tów na prze­wod­nic­two kost­ne, w przy­pad­ku nie­moż­no­ści uży­cia apa­ra­tu kost­ne­go, moż­na użyć tego na prze­wod­nic­two powietrz­ne. Nie­ste­ty, na ogół nie­do­słu­cho­wi prze­wo­dze­nio­we­mu towa­rzy­szą sta­ny cho­ro­bo­we, przy któ­rych nie zale­ca się zamy­ka­nia prze­wo­du słu­cho­we­go wkład­ką.